webski.design - projektowanie i tworzenie stron internetowych z pomysłem!
Grafik na froncie

WordPress + wtyczki – czy to aż tak złe połączenie?

by webski, 11 października 2020

Z racji na swoją otwartość i popularność system WordPress doczekał się sporego community, które aktywnie tworzy na niego przeróżne rozwiązania. W tym też te darmowe.

A darmowe nie zawsze oznacza dobre, albo co gorsza sprawdzone. Niestety repozytorium WordPress widziane z samego panelu dodawania wtyczek poza gwiazdkową notą nie daje użytkownikowi żadnej informacji o jakości wtyczki. No chyba że użytkownik sam pofatyguje się na pełnoprawną stronę repozytorium, tam odnajdzie wtyczkę i poczyta o sposobie jej działania, oferowanych funkcjach czy problemach.

I tu tkwi największy problem – niesprawdzone wtyczki niewiadomego pochodzenia raczej nie zagwarantują stabilnej pracy i świetnego jakościowo kodu. Niekoniecznie też będą aktualizowane…
A co gorsza nie wiedząc co i w jaki sposób oferuje wtyczka często narazić się można na konieczność instalacji masy pluginów zanim znajdzie się „ten jedyny”. Mniejsze zło jeśli stoi za tym designer czy ktoś kto już na WordPressie działał – najwyżej straci trochę czasu, powyłącza i odinstaluje zbędne duplikaty, ale wyjdzie obronną ręką gdyż uzyskał to co chciał.

Gorzej gdy taki los spotka kogoś kto dopiero zaczyna swą przygodę z WordPressem. Zwykle taka sytuacja kończy się telefonem do pomocy technicznej z pretensją o wolne działanie strony bądź nawet jej nie działanie.

Jak uniknąć tej przykrej sytuacji? Najlepiej oddać temat w ręce doświadczonego WordPressowicza, który zna tematy i wie co jest sprawdzone i co zagwarantuje dokładnie poszukiwany efekt.

Nie zrozummy się źle. Nie podzielam opinii że wszystkie wtyczki to obciążenie i w ogóle zło najgorsze, a tylko czysty kod może nas wybawić, ale też daleki jestem od wizji wąsatego Pana, który przeglądając repozytorium wypowiada pod nosem „mmmm… wtyczunie”. Jak we wszystkim trzeba znaleźć umiar.

Jeśli jednak koniecznie sami chcemy temat ogarnąć warto zadać sobie kilka pytań:

  • czego dokładnie potrzebuję
  • czy to czego potrzebuję nie występuje już na stronie
  • czy jest to tak skomplikowane że wymaga użycia wtyczki albo kodu
  • czy wtyczka to jedyne wyjście

czasem bowiem po zadaniu tych pytań może okazać się że potrzebujemy błahostki, która zdroworozsądkowo nie wymaga wtyczki a szybkiej zmiany w kodzie. Jasne, nikt nie lubi płacić, zwłaszcza dużo za byle pierdołkę, ale lepiej zapłacić specowi troszkę pieniędzy za porządne ogarnięcie tematu niż płakać później gdy mleko się już rozleje.

Jaki z tego morał? Nie słuchać ludzi mówiący że wtyczki są super i im więcej tym jest raźniej. Nadmierna ilość wtyczek może generować dłuższe czasy ładowania, co szczególnie na słabszych serwerach może być denerwujące, a w skrajnych przypadkach niekompatybilne ze sobą lub z motywem wtyczki mogę zwyczajnie zdestabilizować stronę.

Z drugiej strony próżno też słuchać niektórych koderów, którzy czysty kod przedkładają nad wszystko inne. Wtyczki to nie zło ostateczne – rozsądnie dobierane naprawdę mogą bez uszczerbku na wydajności strony dodać jej sporo funkcjonalności. Oczywiście kod zawsze pozostanie lepszy, choć droższy i nierzadko trudniejszy w późniejszej modyfikacji czy dodający coś „na sztywno” – bez możliwości zmiany przez designera czy moderatora.

by webski

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

tw fb be gh
2019 © Euthenia